Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
nasza pierwsza kawa miała smak przeznaczenia
jakoś tak drżała porcelana przy ludziach
jak kruche serce

nasza druga kawa miała smak marzeń i pragnień
tak szybko po kamieniach na wąskim spacerze
kamienice zaglądały nam w oczy
kiedy liczyło się szczęście na palcach

nasza trzecia kawa smakowała gniewem
rozczarowaniem ust
odpychaniem lata do końca okna
z widokiem na komin

nasza ostatnia kawa
była jak rozpacz nie czasem
powrotu
jak przeciąg
pozamykała drzwi na klucz

- Kaja Kowalewska / City (Chaos i inne piętra)
Reposted byyouwillneverfindme youwillneverfindme

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl